O instrumentalnym wykorzystywaniu prawa słów kilka

3 lipiec 2020
Udostępnij:

W sprawie, którą prowadzimy Gmina wybudowała w bezpośrednim sąsiedztwie posesji naszych Klientów – wbrew postanowieniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – plac zabaw. Wygraliśmy proces z rzeczoną Gminą, osiągając zwycięstwa przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego oraz Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, doprowadzając ostatecznie do wydania nakazu rozbiórki zrealizowanej inwestycji. Co na to Gmina? Da się ostatnio w przestrzeni zauważyć logikę wedle, której jeżeli coś jest wbrew konstytucji to najlepiej… zmienić konstytucje. Skoro więc Gmina przegrała proces o inwestycję, która została przez nią zrealizowana wbrew przepisom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to teraz trzeba zmienić – uwaga – przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego! Chciałoby się przekornie powiedzieć, że nie ma to jak respektowanie naczelnych zasad prawa administracyjnego, a w szczególności zasady zaufania obywateli do organów państwa. W załączeniu przedstawiamy nagranie z posiedzenia Rady Gminy z dnia 2 lipca 2020 r., na którym adw. Marcin Lewcio, poczynając od 1 godz. 37 min wnosi, aby Gmina nie podejmowała uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Cóż, Gmina miała inne zdanie, a przed nami na widnokręgu rysuje się kolejny proces.